Chcesz mieć pełny dostęp?
Zaloguj się
Jak nie masz jeszcze konta to możesz za darmo się zajerestrować

Przyjaciel na zawsze

My i nasi Przyjaciele
Awatar użytkownika
Ruta
Posty: 23
Rejestracja: 30 paź 2017, 0:26
Otrzymał  piwo: 2 razy

Przyjaciel na zawsze

Post autor: Ruta » 30 paź 2017, 16:14


Uważacie, że istnieje taka przyjaźń do grobowej deski, czy to raczej kwestia interesowności?
My się komuś przydajemy do czegoś, to ktoś jest naszym przyjacielem?



Awatar użytkownika
Dakota
Posty: 16
Rejestracja: 11 lis 2017, 20:00
Otrzymał  piwo: 3 razy

Post autor: Dakota » 12 lis 2017, 18:33


Ja mysle, ze istnieje przyjazn do grobowej deski. Sama mam trzy osoby, ktore takimi przyjaciolmi moimi sa. Zawsze mi pomagali w problemach, tak samo, jak ja im.

Awatar użytkownika
hogan
Posty: 37
Rejestracja: 11 gru 2017, 2:57
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 2 razy

Post autor: hogan » 01 sty 2018, 20:44


Nie ma czegoś takiego jak przyjaciel do grobowej deski, chyba że rzeczywiście nie zawiedzie aż do śmierci ale nielogicznym jest, wcześniej taką osobę nazywanie przyjacielem, skoro jeszcze ja czy on, nie umieramy i nie jesteśmy tuż przed śmiercią.
Wolę mieć zacne grono świetnych znajomych na których zawsze mogę liczyć.

Jest jeszcze taka opcja, że powiedzmy ktoś, uratuje nam życie i wiem, że takiej osoby już nigdy później nie spotkam, to mogę w ramach wdzięczności powiedzieć, że zostanie moim przyjacielem na zawsze i że w razie czego, że jeśli jednak byłoby nam dane zobaczyć się choćby za 50 lat i taka osoba przyszłaby do mnie prosząc o pomoc, to bez wahania bym pomogła bez znaczenia co by to było.

Awatar użytkownika
Delain
Posty: 4
Rejestracja: 30 paź 2017, 18:10

Post autor: Delain » 05 sty 2018, 0:28


Prawdziwa przyjaźń na pewno istnieje, ale czy do grobowej deski? Nie wiem. To takie poważne określenie.

Swoją przyjaciółkę (chyba mogę ja tak nazwać?)poznałam na studiach, choć kojarzylam ja z liceum i nie miałam o niej żadnego zdania. Dopiero jakoś tydzień temu nazwałam ja swoją przyjaciółką i to jeszcze nie wprost. Ale kontekst na to wskazywał. Czy kiedykolwiek bym powiedziała, ze jest to przyjaźń do grobowej deski? Nie sadzę. Raczej nie patrzymy na naszą relację tak "serio", ale obie możemy polegać na sobie... mamy też podobne poczucie humoru i wiem, ze mogę jej wszystko powiedzieć xD

Mało kiedy używam słowa "przyjaciółka ", jak już to "kumpela". :P

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości